Obserwatorzy

Google+ Followers

wtorek, 23 lipca 2013

i to i owo :D


   Witam nowych zaglądaczy :)

   Ci którzy śledzą mój fanpage na FB  wiedzą że nabawiłam się solidnej kontuzji łokcia, dokucza mi już drugi tydzień, a że to prawa ręka to mam opóźnienie w zamówieniach, po godzinie filcowanie ból jest tak dokuczliwy że muszę robić długie przerwy, ale cały czas coś powstaję :)

tym razem królik  :D tak bardzo spodobała mi się zabawa z cieniowaniem, że króliś oblał się rumieńcem :)







   Gdy łokieć odpoczywa, moje twórcze ADHD, daje swe znaki w innej dziedzinie, a mianowicie szycie wróciło do łask  :)

   Pozostałam w konwencji króliczo-misiowej, ale coś zupełnie innego, miękiego , włochatego, i mega plastycznego ................ jak myślicie spodoba się dzieciakom  ???







   ........... a jakie mają kształtne tyłeczki .... hihihi ......... i co Wy na to ???


      Kolejna z minek mojego kiciusia, który zobaczył że obiad się zbliża .......



   ....... Miłego dzionka Wam życzę :D

26 komentarzy:

  1. Zdolna z Ciebie bestia:) Filcowy króliczek jest przesłodki! Życzę szybkiego odzyskania formy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) trzymaj kciuki za mój łokieć :)

      Usuń
  2. W końcu królicek uśmiechnięty i to jak...SŁODZIAK!!!! A oczęta, jak na zalotce...normalnie:) Śliczniusi. Pieknie wycieniowałaś go..i to raczej chyba Pani królićkowa:D
    Czyżby łokieć tenisisty cię dopadł?
    Przerąbane...
    Zdrowiej moja droga!
    a TE RÓŻOWE stfory mają zarąbiste tyłeczki:D Są jedyne w swoim rodzaju, genialne.. I na pewno się spodobają dzieciakom:) Ile ich naszyłaś??I ile masz talentów, bo z każdym kolejnym postem mnie zadziwiasz i zaskakujesz.
    Pozdrawiamy Cię serdecznie:D i kota też:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad płcią się chwile zastanawiałam ale gromadnie zdecydowaliśmy, że jednak on :)

      Co do łokcia to; przeszło mi przez myśl że to może być łokieć tenisisty, mój mąż to miał i pół roku marudził, zapisałam się na prześwietlenie i czekam jak na skazanie.

      a różowych króliczych stworów narazie jest pięć ale jest plan :)

      aaaa .... bo bym zapomniała w weekend stoje na targach kolekcjonerów, połączonych z giełdą staroci, na krakowskim rynku , zapraszam serdecznie, można sobie zrobić fajną wycieczkę po starym mieście i dodatkowo zajrzeć to tu to tam :D

      buziaki dla Was :D

      Usuń
  3. Ach moja droga, co tu dużo pisać jesteś fenomenalna a Twoje rączki potrafią czynić cuda :) Króliczek suuuuper i do twarzy mu z tym rumieńcem, a uśmiech ma cudny. Filcowe stworki, śmieszne i fajne zarazem, myślę, że dzieciakom się spodoba, bo i można się nimi pobawić i przytulić i położyć na nich główkę... Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) dołożyłaś ważną zaletę rórowych stworów, o której nie pomyślałam , a mianowicie ; mogą służych za poduchę :) faktycznie sa milutkie i mięciutkie :)

      pozdrowionka :)

      Usuń
  4. Pierwszy taki słodziak!! nie mogę się napatrzeć na niego i ta kokarda-przystojniaczek :D. A te łobuziaki poniżej to widzę się bardzo szybko rozmnazają :D -tyłeczki no no.. ;). I kociaki moje idole-mam wszystko czego chciałam ;D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki :) z królisia jestem zadowolona tymbardziej że żadko mi takie uhahane wychodzą :)

    a różowa plaga się rozmnaża :D

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. no spróbowały by nie ....... hehehehe :D

      Usuń
  7. Boskie te Twoje króliki Asiu, a te obrazalskie to juz w ogole bomba! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) ale nie wszystkie są obrażone

      Usuń
  8. Asiu pluszaki są the best ,a ich pupcie supreaśne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za wesoła królisia! :) Słodziutka ;)
    A te nowe króliczki to takie mega podusiowo-przytulańskie! Bardzo sympatyczne i jakie pupeczki mają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kształtne tyłeczki im wyszły, pozazdrościć :D

      Usuń
  10. Życzę oczywiście szybkiego powrotu do formy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten maleńki uszaty słodziak z kokardką w kratę tak mi dziś humor poprawił :) Na sam jego widok uśmiech automatycznie pojawia się na twarzy! Wielkie dzięki ;)
      Niezwykle uroczy blog, takie cudeńka, że ach...! Będę tu wpadać nie raz, by na cieszyć oczy :) Pozdrawia koronkowa AGarte :)

      Usuń
    2. Witaj :D miło mi będzie Cie gościć :) mam nadzieje że częsciej poprawię Ci humor D

      Usuń
  11. Słodziak filcowy i świetne szyciowe, razem z tyłeczkami.
    Kiciusie wspaniałe.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Króliś jest przeuroczy:)
    A ficaki są wspaniałe. Takie wesołe, chociaż minki mają poważne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten jeden filcak z ogonkiem (mówię o tym zdjęciu z tyłeczkami), to mógłby być dwustronny. Pomyśl tylko, że ten ogonek, to nie jest ogonek, tylko...nosek i wtedy już widać, że te pośladki to nie są pośladki tylko policzki, hihi:) Doszywasz tylko oczęta i masz filcaka dwustronniaka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha ...... faktycznie nie zwróciłam uwagi :D

      Usuń