Obserwatorzy

Google+ Followers

piątek, 31 maja 2013

jest maj ???


   Dziś o dręczących mnie rozterkach pogodowych.

   O ile dobrze pamiętam to zima skończyła się w kwietniu, potem przyszło nagłe ocieplenie, eksplozja zieleni i kolorów, wszystko rośnie jak pijane :)


   ..... ogórecznik powinien mieć 30 cm wysokości a ma ponad 50cm .......



   ....... orliki około 70 cm , w tym roku sięgają mi do pasa .....


   ..... moje koty czują się świetnie w tym pachnącym gąszczu  .......


....... wszystko jakieś takie wyrośnięte ( przerośnięte ) coś się solidnie pokiełbasiło, bo dziś na łące znalazłam jak na ironię leśne grzyby ( koźlaki ) ale one zawsze we wrześniu były, a chyba jest maj ???


  ....... tym sposobem na jutro sos grzybowy ......



   ...... aaaa i pokażę wam Kazia , naszego osobistego stracha na wróble .......
 

     Kazek tułów  ma ze sprężyn, więc jak wieje wiatr to cały się chwieje ....... i wydaje przy tym dzikie dźwięki, ale że stoi daleko w polach to nikt nie narzeka na takiego sąsiada :D


   ...... wczorajsze oberwanie chmury trochę poszarpało mu kubraczek, jak wyschnie to zrobię mu remont :D

   ...... pozdrawiam Wszystkich :)

3 komentarze:

  1. Pogoda bywa bardzo kapryśna, jednak jesli jest więcej ciepła niż zimna to mnie osobiście to odpowiada. dobry grzybek nie jest zły nawet pod koniec maja, mam nadzieję, że sosik będzie smakowity.
    Dziękuje za możliwość obejrzenia wszystkich przepięknych kwiatów i....szałowego Kazia :)) dziękuję za odwiedziny i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń